25 czerwca 2026 ruszyłam do Wieruszowa (woj. łódzkie) na zaproszenie Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej im. W. Reymonta. A tam… opowiadałam czytelnikom o książce „Zielsko”, ziołach, słowiańskiej historii i dawnych-niedawnych zwyczajach ludowych! To było spotkanie autorskie połączone z opowieściami o kulturze ludowej.
Jakie obrzędy słowiańskie zostały u nas do dziś? Dlaczego zawiązujemy czerwoną wstążkę na „uroki” i dlaczego trzeba Pannę Młodą przenosić przez próg? Publiczność także włączyła się w opowiadanie o starych zwyczajach ze swoich rodzinnych domów. Nie każdy miał babcię zielarkę, ale wielu z nas te naturalne metody, które zostały przez nasze rodziny uaktualnione i przystosowane do naszych czasów wykorzystuje do dziś. Julia opowiedziała o zwyczajach z Nocy Kupały, zaprezentowała uczestnikom różne specyfiki zrobione z naturalnych ziół. Ciekawostką były też lalki motanki, które nadal robi się w niektórych domach. Bardzo dziękujemy Julii Wizowskiej za wspaniałe spotkanie pachnące ziołami, ze słowiańskimi historiami w tle.
– pisze w podsumowaniu spotkania MGBP im. Reymonta w Wieruszowie.
Ja również dziękuję za zaproszenie i możliwość przybliżenia historii spod strzech! Organizujesz spotkania i warsztaty w swojej firmie, instytucji, na iventach i chcesz, abym wzięła w nich udział? Napisz do mnie!













